TURNIEJ PIŁKARSKI o PUCHAR DYREKTORA GMINNEGO DOMU KULTURY W BRAŃSZCZYKU

14 kwietnia na boisku w Brańszczyku odbyło się święto piłki nożnej. Turniej Piłkarski o Puchar Dyrektora Gminnego Domu Kultury w Brańszczyku zgromadził wielu sympatyków sportowych emocji. Do rozgrywek zgłosiło się 26 drużyn, ale w związku z limitem drużyn i kwestiami formalnymi ostatecznie w imprezie wzięło udział 16 zespołów. W wyniku losowania wszystkie ekipy zostały rozstawione w drabince pucharowej i już w pierwszej rundzie mieliśmy możliwość zobaczyć kilka ciekawych pojedynków. Początkowo spotkania rozgrywane były w dość spokojnej atmosferze, ale wraz z kolejnymi meczami w postawach drużyn widoczna była stawka, o jaką grają. Pierwszą oznaką wyrównanego poziomu niektórych rozlosowanych par było starcie zespołów DŁUGOSIODŁO i FC PORĘBA, które mierzyły się ze sobą w Grupie B Ligi Bociana 2018 i wówczas lepsza okazała się drużyna reprezentująca sąsiednią gminę. Nie inaczej było i tym razem, ale drużyna z
Poręby pokazała charakter i do końca walczyła o wyrównanie przed końcowym gwizdkiem sędziego. Kolejnym ciekawym pojedynkiem było starcie pomiędzy drużynami BBS i ZMARNOWANE TALENTY, w którym Talenty zdobyły jedyną bramkę spotkania i awansowały do kolejnego etapu rozgrywek. Meczem pierwszej rundy, który budził najwięcej emocji było spotkanie TZŁ z FC BRAŃSZCZYK, wywołało ono wiele emocji na boisku jak i trybunach. Niestety dla licznie zgromadzonych miejscowych kibiców nieznacznie lepsza okazała się drużyna z Trzcianki. TZŁ po nieudanych zeszłorocznych rozgrywkach zrezygnowało ze wsparcia zawodników, którzy nie są związani ze Trzcianką i postawiło na Swoich ludzi. Kolektyw drużyny TZŁ był zauważalny na boisku, ale także poza nim i według wielu lokalnych znawców stawiani byli oni w roli faworyta turnieju. Długie oczekiwania i głód sportowych zmagań milej mijały w strefie gastronomicznej z pyszną włoską pizzą serwowaną z foodtrack’a DISCO VOLANTE. Ponadto serwowana była także odświeżająca lemoniada oraz kawa dająca zastrzyk kofeiny organizatorom, którzy od 7:00 rano rozpoczęli przygotowania do turnieju.

W przerwie pomiędzy poszczególnymi etapami turnieju przeprowadzone zostały konkursy z nagrodami dla dzieci, które licznie pojawiły się tego dnia na boisku w Brańszczyku. Dzieci, które zgłosiły się do konkursów miały przed sobą trzy wyzwania, ale poradziły Sobie z nimi znakomicie, w związku z czym każdy otrzymał pakiet z upominkami. Gminny Dom Kultury w Brańszczyku oraz Stowarzyszenie BOCIAN KRiS pragną podziękować sklepowi Mrówka w Wyszkowie oraz firmie
AkMa, które ufundowały część nagród dla dzieci biorących udział w zabawie.

W spotkaniach ćwierćfinałowych byliśmy świadkami wielu ciekawych pojedynków. Już w pierwszym z nich PASCAL FC WIDELEC musiał uznać lepszą dyspozycję drużyny JD PTM AGAWA, młodzi zawodnicy długie oczekiwanie na kolejny mecz wykorzystali na regenerację i było to widać w ich poczynaniach na boisku. Kolejnym ciekawym meczem w tej rundzie było starcie drużyn JAWOR i EDEN, w którym obrońcy brańszczykowskich trofeów zwyciężyli 2:0 i zmierzali pewnie do wieszczonego im przez wiele osób finału. TZŁ natomiast pewnie i bez rewelacji ograło DŁUGOSIODŁO, a bardzo dobrze w tym meczu pokazali się zawodnicy Trzcianki, którzy w lidze bronią barw zespołu JOGA BONITO. Ostatni ćwierćfinałowy pojedynek był sprawdzianem zespołu LATOSZEK na boisku w Brańszczyku. Niestety drużyna zza Buga przegrała z ekipą ZMARNOWANE TALENTY i nie było jej dane sprawdzić się z Edenem w kolejnym spotkaniu.

W odróżnieniu od zeszłorocznego jednodniowego turnieju piłkarskiego w Brańszczyku na pierwszą serię rzutów karnych trzeba było poczekać do spotkania półfinałowego. TZŁ w ostatniej akcji meczu wywalczyło rzut wolny tuż przed polem karnym Agawy i bezpośrednim strzałem na bramkę ze stojącej piłki wyrównało wynik spotkania. Były to jedyne karne, które obejrzeliśmy tego dnia, a wszystko za sprawą bardzo czystej gry i szacunku do przeciwnika, co podkreślali sędziowie rozgrywek. Drugi półfinałowy pojedynek również był bardzo zacięty, szczególnie w początkowych etapach spotkania. Eden dość szczęśliwie zdobył pierwszego gola, którego tak naprawdę sprezentował bramkarz Zmarnowanych Talentów, co według wielu osób powinno ustawić to spotkanie. ZMARNOWANE TALENTY nie złożyły jednak broni i zdobyły w tym meczu bramkę dającą im szansę na odwrócenie losów spotkania. Dużym sprytem w jednej z akcji popisał się zawodnik Edenu i wykorzystał zawahanie rywali zdobywając kolejna nietypową bramkę w tym meczu. Przy okazji kontrowersji, jakie miały miejsce przy tym trafieniu boisko musiał opuścić jeden z zawodników Talentów. Ostatecznie Eden wykorzystał Swoją szansę i potwierdził dobrze zbudowaną formę z firmą REM BUD, której nazwa pojawiła się na koszulkach tego zespołu.

W meczu o trzecie miejsce lepsza okazała się drużyna ZMARNOWANE TALENTY, której od początku duże szanse dawali organizatorzy wiedząc, że pod nazwą FC WYSZKÓW w zeszłorocznym turnieju ulegli oni jedynie Edenowi w serii rzutów karnych. W tym roku pokonali zajęli najniższe stopnie podium pokonując 7:4 JD PTM AGAWA. Emocje w finale już na samym początku ostudzili kibice odpalając pirotechnikę i przerywając na chwilę spotkanie. Ostatecznie to drużyna Edenu do swojej kolekcji trofeów dołożyła kolejny puchar za pierwsze miejsce udowadniając po raz kolejny, że na boisku w Brańszczyku nie mają Sobie równych. Tym razem w finale twarde warunki postawiła drużyna TZŁ, która po zaciętym meczu ostatecznie uległa 1:0, a w ostatniej akcji meczu mogła nawet doprowadzić do karnych, ale jej zawodnikom zabrakło odrobina szczęścia.  Najlepszym strzelcem, z 10 trafieniami, jak i zawodnikiem turnieju został Damian Gałązka, który poprowadził Eden do kolejnego zwycięstwa. Damian był również autorem jedynego trafienia w finale i został on wybrany najlepszym zawodnikiem niemal przez wszystkie ekipy biorące udział w turnieju.Najlepszym bramkarzem wybrano Karola Uchala, dzięki jego interwencjom drużyna z Trzcianki do samego końca była w grze i jego starania zostały docenione przez zawodników i organizatorów. Karol Swoje umiejętności zaprezentował głównie podczas starcia z Agawą, w tym także w trakcie rzutów karnych, a także w finale gdzie miał zdecydowanie więcej pracy niż jego vis-a-vis, a mimo to utrzymywał TZŁ przy życiu.

Wyróżnieni zawodnicy otrzymali pamiątkowe statuetki i upominki rzeczowe, które wręczyli Pani Monika Andrzejewska, Dyrektor Gminnego Domu Kultury w Brańszczyku oraz Piotr Deptuła, Prezes Stowarzyszenia BOCIAN KRiS.

Ponadto Pani Monika Andrzejewska pogratulowała wszystkim drużynom, które tak dzielnie walczyły tego dnia o Puchar Dyrektora Gminnego Domu Kultury w Brańszczyku. Po czym wręczone zostały upominki dla sędziów, którzy tego dnia sprawowali piecze nad prawidłowym przebiegiem spotkań, a także puchary i medale dla zespołów, które ostatecznie zameldowały się na podium rozgrywek.

Przy okazji należy dodać, że wszystkie zespoły, które stanęły na podium tegorocznego turnieju powtórzyły zeszłoroczny sukces. Co prawda kolejność i nazwy zespołów były inne, ale szyje, na których zawisły medale w wielu przypadkach były te same.